Wpisy archiwalne w miesiącu
Lipiec, 2007
| Dystans całkowity: | 633.48 km (w terenie 193.00 km; 30.47%) |
| Czas w ruchu: | 22:33 |
| Średnia prędkość: | 20.62 km/h |
| Liczba aktywności: | 11 |
| Średnio na aktywność: | 57.59 km i 4h 30m |
| Więcej statystyk |
Niedziela, 29 lipca 2007
| Km: | 141.08 | Km teren: | 10.00 |
Czas: | 06:34 | Km/h: | 21.48 |
Piątek, 27 lipca 2007
| Km: | 31.13 | Km teren: | 0.00 |
Czas: | | Km/h: | |
Zakupienie manetek xD Serwis rowerków i miasto :D
Niedziela, 22 lipca 2007
| Km: | 107.66 | Km teren: | 58.00 |
Czas: | 05:12 | Km/h: | 20.70 |
Super fajny wypad straszeczecznie mi się podobał. Nawet podobają mi się teraz jeżyny przez które się przedzieraliśmy :D a Więc byliśmy na górze Bardo 534 m i na górze Chełm 528 m :) Na koniec powrót z średnią około 35 km/h :D
Sobota, 21 lipca 2007
| Km: | 45.94 | Km teren: | 35.00 |
Czas: | | Km/h: | |
Mój pierwszy wypad w Bieszczady na Chryszczatą :) Było super chociaż jak dla mnie 3 godziny snu to za mało i jazda pod górki troszkę nie szła :( Na początku myśleliśmy ze wyjazd się nie odbędzie :( Lecz powykonywano kilka rozmów telefonicznych (Dzień dobry dzwonie z rowery Rzeszów xD ) zjawił się autobus na 45 osób zamiast busa z przyczepką :D I pojechaliśmy :D:D:D Było błotko, kamienie, korzenie, WODA :D iludzie którzy się jak zawsze dziwnie patrzą i wiele śmiechu i dobrej jazdy :)
Piątek, 20 lipca 2007
| Km: | 4.87 | Km teren: | 0.00 |
Czas: | | Km/h: | |
Po mieście
Poniedziałek, 16 lipca 2007
| Km: | 74.29 | Km teren: | 0.00 |
Czas: | 02:58 | Km/h: | 25.04 |
Niedziela, 15 lipca 2007
| Km: | 63.69 | Km teren: | 25.00 |
Czas: | 03:20 | Km/h: | 19.11 |
?
Piątek, 13 lipca 2007
| Km: | 33.86 | Km teren: | 0.00 |
Czas: | | Km/h: | |
miasto i takie tam :)
Czwartek, 12 lipca 2007
| Km: | 2.76 | Km teren: | 0.00 |
Czas: | | Km/h: | |
dom-> Michał -> dom -> Michał -> dom xD czy coś koło tego :P
Środa, 11 lipca 2007
| Km: | 49.97 | Km teren: | 15.00 |
Czas: | | Km/h: | |
słocina->malawa->magdalenka->nimbus nakazał jechać po błocie :D-> szalony las na słocinie :D zabawa w błotku po piastę :D:D:D jak wracaliśmy ludzie dziwnie patrzyli :(:P