- Kategorie bloga:
Wpisy archiwalne w miesiącu
Maj, 2007
| Dystans całkowity: | 779.48 km (w terenie 230.00 km; 29.51%) |
| Czas w ruchu: | 32:12 |
| Średnia prędkość: | 19.08 km/h |
| Liczba aktywności: | 21 |
| Średnio na aktywność: | 37.12 km i 2h 08m |
| Więcej statystyk | |
Poniedziałek, 14 maja 2007
| Km: | 22.74 | Km teren: | 3.00 | Czas: | 01:08 | Km/h: | 20.06 |
troszkę miasta później pościg autobus ja xD a trasa taka Rzeszów Słocina Chmielnik gdy bo nie pójście do sklepu po wodę może bym wygrał (ale bym usechł) a tak to przyjechałem 2-3 minuty po autobusie xD( czas mierzyła koleżanka xD która w nim jechała :P)a później powrót przez Matysówkę zjazd na Zalesie terenem i dom ;]
Sobota, 12 maja 2007
| Km: | 100.25 | Km teren: | 30.00 | Czas: | 04:59 | Km/h: | 20.12 |
pierwsze do Łańcuta przez Magdalenkę później do Łańcuta laskami :) i powrót przez Czarną (ciągle wiało w twarz :( ) później z Michałem (miśkiem) na jego klasowe ognicho xD Do przylasku gdzie oczywiście padało i jeszcze po mieście troszkę żeby zrobić te 100 :P Tylu :)
Piątek, 11 maja 2007
| Km: | 29.85 | Km teren: | 12.00 | Czas: | 01:26 | Km/h: | 20.83 |
Słocina lasek Matysówka zjazd wyciągiem zalesie wsk dom wiatr
Czwartek, 10 maja 2007
| Km: | 11.69 | Km teren: | 0.00 | Czas: | Km/h: |
dosłownie miły spacerek :P
Środa, 9 maja 2007
| Km: | 27.09 | Km teren: | 15.00 | Czas: | 01:22 | Km/h: | 19.82 |
Nie ma jak jazda w mocnym deszczu :P i siedzenie w jakiejś chałupie :P wypad pełen warzeń :) zdjęcia są na blogu miśka http://misiek.bikestats.pl/
Poniedziałek, 7 maja 2007
| Km: | 34.10 | Km teren: | 15.00 | Czas: | 01:57 | Km/h: | 17.49 |
Na jakiś nowych szlakach :)
Niedziela, 6 maja 2007
| Km: | 27.90 | Km teren: | 5.00 | Czas: | Km/h: |
Po mieście i Zalesie wyciąg kawałek lasku w białej i dom ;]
Piątek, 4 maja 2007
| Km: | 106.80 | Km teren: | 30.00 | Czas: | 05:46 | Km/h: | 18.52 |
pochopać później Łańcut i wieczorem Bratkowice ;]
Czwartek, 3 maja 2007
| Km: | 53.69 | Km teren: | 10.00 | Czas: | 02:46 | Km/h: | 19.41 |
yy no to tak dzień pełen przygód;] Rzeszów -> Budziwój -> Siedliska -> Lubenia -> Babica -> Babia góra -> Rzeszowa -> Lutoryż -> Boguchwała -> Zwięczyca -> Rzeszów
Wymyśliliśmy sobie, ze pojedziemy z nowinami (teraz już rojaxem ;])
Gdy dojechaliśmy na miejsce, zjedliśmy darmową kiełbasę xD PO pewnym czasie uznaliśmy ze czas sie zbierać :P I był sobie taki zjazd, nas dopal demon prędkości i pędziliśmy po kamolach około 50 km/h Gdy zjechaliśmy dostaliśmy telefon ze był wypadek :(:(:( Więc wracaliśmy się w górę (tak szybko to dawno nie podjeżdżałem :P)
I okazało się ze kolega Rafał zglebił :( I się mocno porozbijał :( No ale nic twardy z niego facet wiec się pozbierał i jechaliśmy około 10 km do rzeszowskiego szpitala. Miedzy czasie Włochaty przebił dętkę :P
Wypad spoko, ale najważniejsze, ze Rafałowi nic bardziej strasznego się nie stało szczęście:) w nieszczęściu :(
Wymyśliliśmy sobie, ze pojedziemy z nowinami (teraz już rojaxem ;])
Gdy dojechaliśmy na miejsce, zjedliśmy darmową kiełbasę xD PO pewnym czasie uznaliśmy ze czas sie zbierać :P I był sobie taki zjazd, nas dopal demon prędkości i pędziliśmy po kamolach około 50 km/h Gdy zjechaliśmy dostaliśmy telefon ze był wypadek :(:(:( Więc wracaliśmy się w górę (tak szybko to dawno nie podjeżdżałem :P)
I okazało się ze kolega Rafał zglebił :( I się mocno porozbijał :( No ale nic twardy z niego facet wiec się pozbierał i jechaliśmy około 10 km do rzeszowskiego szpitala. Miedzy czasie Włochaty przebił dętkę :P
Wypad spoko, ale najważniejsze, ze Rafałowi nic bardziej strasznego się nie stało szczęście:) w nieszczęściu :(
Środa, 2 maja 2007
| Km: | 38.41 | Km teren: | 5.00 | Czas: | 01:39 | Km/h: | 23.28 |
Nie udany wypad z ekipą i niechętny wyjazd do Łańcuta samemu :(

